Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja uprawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja uprawa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 kwietnia 2013

Pierwsze wiosenne kwiaty- nie za wcześnie?



Po powrocie z ferii świątecznych Explosive Ember bardzo mnie zaskoczyła. Nie było mnie raptem tydzień, a już pojawiły się pierwsze kwiaty. Trochę wiosny na parapecie, pomimo że śnieg wciąż za oknem.

W ciągu miesiąca od wystawienia na parapet całkowicie odżyła, wypuściła pełno nowych łodyg i liści, które jeszcze nie zmieniły koloru na fioletowy ze względu na małą ilość światła.

03.04.2013r.
28.02.2013r.










Odbiło mi się o uszy że gdy papryka wpuszcza pierwsze kwiaty zbyt wcześnie, hamuje to jej dalszy wzrost, gdyż roślina bardziej "skupia się" na wytworzeniu owoców niż na wypuszczeniu nowych łodyg (co z kolei wpływa na ilość owców). Należy je usuwać do czasu kiedy nadejdzie odpowiednia pora, którą kwiecień na pewno nie jest.

  
Jednak postanowiłam się upewnić 
czy na pewno muszę się pozbywać tych pięknych kwiatków.


Popytałam na forum papryczkowym i dowiedziałam się że na pewno kwiaty nie zaszkodzą Ember, gdyż i tak będzie je produkować cały sezon, czyli po zerwanej papryczce wyrośnie następna.
Jako że moją mam już 2 rok więc jest na tyle rozwinięta że nie przemęczy się zbyt wczesnym owocowaniem.
Tak więc już teraz postanowiłam ją zapylać, o tym napiszę później. 






czwartek, 28 lutego 2013

Papryczki po zimowaniu


Papryka jest byliną czyli rośliną wieloletnią, więc jeśli mamy trochę miejsca, cierpliwości i dobrej chęci możemy ją przezimować w warunkach domowych.

Więc jeśli pomimo opadających liści podlewaliście paprykę zimą, 
łodygi nie są całkowicie wysuszone to czas najwyższy wystawić je na parapet


Udało mi się uchować przed zimą tylko 2 sztuki.



EXPLOSIVE EMBER 


Papryczka ładnie się uchowała, nie zgubiła wszystkich liści, zeszłoroczne zrobiły się bardziej zielone, to od niewielkiej ilości światła zimą, na wiosnę powinny już być fioletowe.
Dodatkowo już wypuściły nowe- jasnozielone.
W styczniu lekko ją podcięłam, spodziewam się w tych miejscach więcej rozgałęzień, moja Ember będzie wciąż niewielka, ale gęsta.
W ubiegłym roku zebrałam z niej ponad 50 papryczek.




ANTILLAIS CARIBBEAN


Antillais całkowicie zgubiła liście, jednak natychmiast zostały one zastąpione nowymi.
Niestety te zostały zjedzone przez kota :(
Póki łodyga jest zielona mam nadzieję że nie zmarnieje. 








środa, 13 lutego 2013

nowe nasiona

Właśnie odebrałam przesyłkę z nowymi nasionami!

-Habanero Orange
-Pequin
-Bolivian Rainbow
-Bishop Crown
- Jalapeno Early



Zaczynam już siać!